Odkryj w sobie piękno...

maj
9

Pamiętacie swoje postanowienia noworoczne ? 

Bo je mieliście prawda ? (nie przez przypadek używam tu czasu przeszłego... ;) ) Ja też miałam ! 

Poza corocznym planowaniem zrzucenia 15 kg (no może nie corocznym bo przed ciażą to było 5 a nie 15 kilogramów) postanowiłam sobie, że będę regularnie dodawać wpisy na bloga. 
Jak na razie i jedno i drugie wychodzi mi... słabo :D 

 Ale TAKI materiał TRZEBA pokazać światu. 

Wprowadzenie sesji kobiecych do oferty planowałam juz od dłuższego czasu. Głównie dlatego, ze wiele z Was drogie Panie o to pyta. 
Nie chciałam jednak od razu biegać po hotelach bo jakoś... nie wiem, nie przekonuje mnie to (co nie oznacza, ze nie wykonam dla Was takich sesji ! Mój projekt to mój projekt, Wasze oczekiwania to zupełnie inna kwestia). Ale jak sie okazuje nie jestem jedyna w swoich poglądach. 
Kiedy Ania dotarła na sesje powiedziała mi, ze nie zapytała wcześniej, ale miała nadzieję, że to nie będzie sesja hotelowa. 

Praca przebiegła nam w niesamowicie przyjemnej atmosferze.
Zaczęłyśmy od makijażu. 
Klaudia, któą znajdziecie TUTAJ wyczarowała dla Nas CUDA ! 
Ania, która na sesję wleciała niemalże prosto z pracy ( a dzień miała pełen przygód - UWIERZCIE NA SŁOWO ! ) z każdą minutą stawała się bardziej rozluźniona i... piękniejsza ! 

Profesjonalny make-up to podstawa takich sesji. Dlaczego ? Dlatego, że jak już kiedyś pisałam dodaje Wam skrzydeł ! Sprawia, że każda z Was czuje się piękna i emanuje kobiecością. A to z kolei doprowadza do tego, że kadry tworzą się same

Po niemalże 2 ( tak ! 2 ! ) godzinach Anka była gotowa do sesji. 

Zaczełyśmy delikatnie, klasycznie. Kocham portrety więc wykonałyśmy ich najwięcej. 

Ania miała czas na przyzwyczajenie się do obiektywu, rozluźneinie... Aż w końcu nadeszła TA chwila. Ania zaczęła pracować. Przestała opierać się wyłącznie na moich słowach ale zaczęła działąć sama.

I to było właśnie TO na co czekałam. 

Mnóstwo delikatnych uśmiechów, spojrzeń.

Patrząc na te zdjęcia wydaje mi się, że osiągnęłyśmy cel. 
Że jest kobieco, sensualnie, subtelnie... ale nie wulgarnie czego pewnie obawiała się moja modelka ;) 

Ania na swoim INSTAGRAMIE napisała : 

"Gdyby ktos jeszcze jakis czas temu powiedział mi, że będę modelką w sesji kobiecej, to ze smiechu padlabym. Ale @paulina_pukacka_fotografia z @lubieblond dały mi tę szanse, i teraz uśmiecham się pod nosem z dumy. Tak. Zabrzmi to trochę egoistycznie. Ale mam piękną sesję, o której mogłam tylko pomarzyć. Dziewczyny sprawiły, że teraz czuję się kobietą, że nie muszę sie chować z niedoskonalosciami. Kazda kobieta jest piękna - szkoda, że tego nie zauważamy i doszukujemy się tylko tego, co uwazamy za wstyd. A może czas najwyższy pomyśleć o sobie i o swoim pieknie. "

I to właśnie TAKIE zdjęcia chcę dla Was robić ! 

Takie, które pomogą Wam odkryć na nowo swoje piękniejsze oblicze. 

Oczywiście po skończonej sesji, w chwili gdy zakluczałam studio uświadomiłam sobie, że nie zrobiłam jeszcze TYYYYLU rzeczy, ktore zrobić chciałam. Ale to chyba norma... 

Dziewczyny! Oferta sesji kobiecych z makijażem pojawi się lada dzień.

Dajcie prosze znać jak podoba Wam się sesja Anki :) 

A ja z tego miejsca chciałabym BARDZO podziekować Klaudii -> LUBIEBLOND za współpracę no i oczywiście Ani -> Ania za odwagę, zaufanie i możliwośc publikacji zdjęć.

Dziewczyny, to było dla mnie wspaniałe doświadczenie! Dziekuję za wspólny czas, pogaduchy i pracę


A Was kochani zapraszam do obejrzenia galerii !